18 lis 2011

Spacerkiem po centrum Kuala Lumpur

Masjid Mosque - meczet, w którym całej naszej wycieczce (facetom też) kazano założyć burki, czy też inne galabije. Proszę, jakie równouprawnienie. :)

Meczet znajduje się pomiędzy bardzo nowoczesnymi budynkami:

Sultan Abdul Samad Building:

Fontanna na Merdaka Square (Plac Niepodległości)

Petronas Towers. Fajne, ale moim zdaniem w Kuala Lumpur jest mnóstwo fajniejszych miejsc

Z kronikarskiego obowiązku. Petronas towers z zewnątrz:



I od środka:

Świątynie nieopodal naszego hostelu w Kuala Lumpur

Hostel mieliśmy pierwsza klasa jeśli chodzi o czystość i lokalizację. Wprawdzie w pokoju nie było okna, a system wody pod prysznicem był skomplikowany (no chyba, że trafiło się na master prysznic, prysznic trzymający władzę), ale atmosfera na dachu sowicie to wynagradzała.
Siedząc na dachu i pijąc wściekle drogie piwo, co jakiś czas słyszeliśmy dzwony.
Okazało się, że to kościół, ktory w tym kraju ma postać bardzo kolorowej hinduskiej świątyni:


Na przeciwko była nie mniej kolorowa świątynia chińska:

17 lis 2011

Targ Chow Kit, Kuala Lumpur. Uwaga, kilka poniższych zdjęć może być przez niektórych uznane za drastyczne.

Rambutany (włochate owoce na pierwszym planie):

Warzywa tysiąca nazw (w większości mi nie znanych):

Squid i krewetka:

Ryby i insze seafoody:

Niewiadomoco (no bo chyba nie masło trzymane na wierzchu, nie w upale):

Sympatyczny pan z mięsnego numer 1:

Sympatyczny pan z mięsnego numer 2:

Spooky pan z mięsnego:

i jak się potem okazało, również z rybnego. Zawartość tej kadzi się ruszała!

Soja:

Zaułki i ulice Chow Kit, Kuala Lumpur





Batu Caves

Jak Świebodzin, skomentowano to zdjęcie na Facebooku:

Sklepienie jaskinii

Te niewinnie wyglądające stworzenia potrafią rzucić w ludzi kokosem. Not funny.

Kapliczka u wejścia do jaskinii.

Niesamowite - jaskinia, a za nią studnia pośród skał.





Brama do świątyni:

Świątynny sklepik:

16 lis 2011

Batu Caves, Kuala Lumpur

Świątynia hinduska na przedmieściu Kuala Lumpur - blichtr, złoto, dziwność.
Kopuła jednego z budynków świątynnych:

Świątynny sklepik (dewocjonalia? ofiary?)

Świątynna drabina :)

Ofiary:


Kapliczka w jaskinii:


Przed wejściem do świątyni:

Zachód słońca na Pantai Cenang, Langkawi



Pantai Centang - jedna z piękniejszych plaż Langkawi.

Nie żebyśmy byli na jakiejś innej plaży, ale zaufaliśmy zdjęciom i opiniom z internetu. :) Zresztą widoki mówią same za siebie:

W ramach rozrywek - parasailing:

Traktor o swojskiej nazwie, służący do wyciągania sprzętu z wody:

Centrum sportów wodnych:

Telaga Waterfalls

Pojechanie tam taksówką (choć to niecałe 2 km od dolnej stacji kolejki do Langkawi Skybridge) było świetnym pomysłem. Upał był taki, że nawet zdeklarowani termofile chwilami uznali go za przesadę.
Na szczęście pod wodospadem było chłodno i przyjemnie


Muzułmańskie dziewczęta w kąpieli

Lokalne małpy zagospodarowały każdy rodzaj odpadków spożywczych