Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocą. Pokaż wszystkie posty

22 wrz 2013

Aurora Borealis

To było jedno z moich marzeń. Zobaczyć zorzę. Wiedziałam, że ten rok jest wyjątkowo dobry żeby na zorzę polować, więc z dużą determinacją planowałam urlop tak, by wypadł w Islandii, w okolicy nowiu i porze roku, kiedy jeszcze noce nie są zbyt jasne.
Kiedy zorza w końcu się pojawiła wychodziłam właśnie spod prysznica, miałam mokre włosy, ale nic to, ubrałam na siebie wszystko, co walizka dała i poszłam nad zatokę. Nie jest łatwo sprawić bym zapomniała języka w gębie, ale tym razem mogłam tylko stać, patrzeć, chłonąć niezwykłe piękno tego zjawiska. Nawet chyba przestałam myśleć (choć to mógł być efekt wyjścia na mróz z nie do końca suchymi włosami :)).

28 sie 2013

Hamburg by night

Było zimno, wilgotno, pustawo. Czułam się jak w domu. I jak zwykle gdy jestem w podróży, ludzie pytali się mnie o drogę. :)

27 sie 2013

Hamburger Dom - wesołe miasteczko i jarmark

Dwa razy do roku w Hamburgu odbywa się Dom - jarmark połączony z wesołym miasteczkiem. Zabawa przednia, gdyby nie przejmujące zimno pewnie skusiłabym się na niejedną karuzelę. :)

1 maj 2013

Akihabara

Raj dla maniaków mangi i innych wytworów japońskiej popkultury. Dla osób niezainteresowanych (taka jak ja) miejsce interesujące przez 15 minut, a potem nużące. Poza sklepami z elektroniką, które moim zdaniem są słabe (i drogie - w końcu to Japonia) miejsce jest pełne księgarń i sklepów z "manga stuffem" (weszłam do kilku, było głośno, tłoczno, kolorowo i zupełnie niezrozumiale).